Co to jest dyrektywa Omnibus? Kogo ona dotyczy?
Jak zapewne zauważyłeś w ostatnich latach, nastąpił olbrzymi rozwój w dziedzinie informatyzacji. Spowodowane było to np. łatwiejszym dostępem do sieci (Internetu) dla dużej grupy odbiorców.
Spowodowało to, że w ciągu dosłownie kilku lat przez sieć przetoczyły się miliardy danych. A ich suma praktycznie ciągle rośnie i będzie rosła z dnia na dzień. Dane obecnie w Internecie są czasem mało znaczące, śmieciowe bywają jednak też prywatne lub bardzo niebezpieczne. Ich wyjście na światło dzienne nie jednej osobie mogłoby zaszkodzić.
Z jednej strony powszechny dostęp do Internetu nas może cieszyć. Dzięki niemu posiadamy dostęp do naprawdę masy możliwości i informacji. Możemy np.
– a to wszystko bez wychodzenia z domu. Internet ma jednak też swoją mroczną stronę.
Internet niestety to nie raj, niekiedy wręcz prawdziwe piekło. Polecam tutaj mój wpis na temat tego czy usługi internetowe są za darmo. Coraz więcej osób widzi bowiem w Internecie szansę na wzbogacenie się. I nie każda z tych osób chce to zrobić uczciwie. Kradzież danych, wyłudzenia haseł do kont to tylko czubek góry lodowej. Oszuści bez skrupułów chcą zdobyć dane dostępowe do:
To tylko niektóre zagrożenia jakie niesie za sobą globalna sieć. Z roku na rok coraz więcej osób, poda ofiarami oszustw w formie e-mail, fałszywych stron (podszywających się np. pod stronę banku). Niekiedy nie można ufać witryną dobrze nam znanym. Wiele stron pada bowiem ofiarami włamań czy SPAMOWYCH komentarzy, których głównym zadaniem jest np.
Działaniom tym sprzyja szeroka i często akceptowana anonimowość w sieci. A rozwój technologii ułatwia podszycie się pod dowolną osobę lub instytucję. Wprowadzając często w błąd nawet najbardziej uważnych.
Bazy takie jak Whois często również sprzyjają oszustwom. Zawarte w nich informacje pochodzą od rejestratorów (np. serwisu nazwa.pl), którzy są zobowiązani do zamieszczania tam danych abonenckich. Z baz Whois można więc uzyskać wiedzę nie tylko na temat statusu domeny oraz tego, kto ją obsługuję, czyli jest rejestratorem.
Przeczytaj -> https://aurainweb.pl/co-to-jest-spam-i-dlaczego-moze-byc-grozny/
Jest kilka rzeczy, o których trzeba pamiętać:
A właściwie hasła nie zaleca się bowiem mieć tylko jednego. Najlepiej mieć ich kilka (jeśli mamy takie same wszędzie złodziej bez problemu wejdzie na nasze inne konta). Hasła powinny być trudne do odgadnięcia. Stosuj:
Niezbyt dobrym pomysłem jest układanie hasła dostępu z:
takie hasło jest łatwo do złamania, (w sieci można znaleźć mnóstwo programów łamiących w kilka godzin takie hasło).
Przeczytaj -> https://aurainweb.pl/jakie-haslo-wybrac-do-konta-dlaczego-moc-hasla-jest-az-tak-istotna/
Jeśli do tej pory logowałeś się do swojego konta bez problemu aż tu nagle system prosi cię o ponowne wprowadzenie danych w celu ich weryfikacji. Nie daj się nabrać na takie sztuczki, sprawdź:
W takiej sytuacji najszybciej jak to możliwe zgłoś to komu trzeba, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości najlepiej zadzwoń do banku itp.
Będą one chronić cię nie tylko przed wirusem ale i przed wyciekiem danych z twojego komputera. Tak często jak to możliwe aktualizuj swój program antywirusowy (zachowaj jednak ostrożność by aktualizacja pochodziła od producenta a nie od oszusta). Nigdy nie wiesz kiedy może ci się przydać
Tak często jak tylko można z zaufanych źródeł. Zadaniem aktualizacji jest załatanie wszelkich dziury i luk w naszym systemie operacyjnym. Ich obecność to tylko większa szansa dla internetowych przestępców. Mimo to wiele osób ignoruje komunikaty o konieczności aktualizacji oprogramowania. Z różnych powodów np. posiadają oni nielegalne lub testowe (trial lub demo) oprogramowanie. Boją się, że zostaną wykryci a/lub porostu nie stać ich na wykupienie pełnej wersji (subskrypcji). W tej kwestii przed nami niestety jeszcze długa droga.
Analogicznie postępujemy w przypadku stron internetowych!
Przeczytaj -> https://aurainweb.pl/sideloading-co-to-jest/
Wszelkie poufne informacje czy to o charakterze służbowym czy też prywatnym przechowuj w miejscu niedostępnym dla innych. Jednocześnie twórz kopie zapasowe wszystkich ważniejszych plików byś mógł je odtworzyć w przypadku ich nagłej utraty lub kradzieży.
Nie zapomnij także by twój komputer, telefon i inne urządzenia z prywatnymi danymi były zabezpieczone hasłem. A po odejściu od nich by je zablokować. Dzięki czemu nikt nie pożądany pod twoją nieobecność nie będzie mógł przejrzeć jego zawartości.
Prywatne dane wystawione na widok publiczny mogą prowadzić do różnego rodzaju nieprzyjemności, których każdy zapewne wolałby uniknąć. Dlatego warto przemyśleć jakie informacje chcemy udostępnić i częściowo ograniczyć dostęp do części danych.
Nie każda „osoba”, która chce komentować na naszej stronie ma dobre zamiary. Co gorsza nie każda tak naprawdę to osoba – a bot nastawiony na zostawianie swojego śladu wszędzie gdzie był. Ich głównym zadaniem jest zostawianie linków do nie koniecznie odpowiednich i bezpiecznych stron.
Z własnego doświadczenia mogę przytoczyć sytuację kiedy jakiś bot lub boty dokonały „masowego ataku” na moją stronę. Wykryły bowiem, że na jednej z podstron nie był dostatecznie zabezpieczony formularz kontaktowy. Liczyły chyba na dużo SPAM LINKÓW (śmieciowych linków) a spowodowały wyłączenie się mojego serwera. Można więc uznać, że dokonały ataku typu DOS na mój serwis.
Dlatego istotne jest by zabezpieczyć odpowiednio możliwość komentowania i np. przejść na akceptację komentarzy ręczną. Czyli my decydujemy co ma znaleźć się w naszym serwisie. Na pewno będą tacy, który uznają to za cenzurę. I po części może to być prawdą, jednak bezpieczeństwo czasem jest tego warte.
W stosunku do innych użytkowników sieci! Nie otwieraj wiadomości od nieznanych użytkowników, co do których nie masz pewności, że są tymi za których się podają. Jeśli na otrzymałeś wiadomość z prośbą o kliknięcie link, lub obietnica jakiś korzyści a nadawca maila nie jest nam znany. To może być próba odesłania nas do jakiejś podejrzanej strony, która wprowadzi wirus na nasz komputer lub spowoduje utratę danych
Oszuści też czasem podają się np. za przedstawicieli banku lub innych pozornie nam znanych instytucji. Z tego powodu lepiej więc nie klikać w każdy link w otrzymanej wiadomości. Czasem warto go przekopiować lub po prostu zweryfikować czy aby na pewno wiadomość pochodzi od znanego i zaufanego nam nadawcy.
Można to zrobić sprawdzając certyfikat SSL, powinno być w nim napisane dla kogo został on wystawiony. Jeśli należy on np. do banku to będzie tam to napisane. Warto jednak dobrze przyjrzeć się danym bo oszuści lubią podawać się za organizacje o łudząco podobnej nazwie.
Warto też pamiętać, że np. „przedstawiciel banku” nie ma prawa cię zapytać np. o twoje prywatne hasło. Administratorzy serwerów i stron w Banku mają dostęp do twojego konta nie potrzebują więc twojego hasła. Oszust jednak już tak – by cię okraść.
Nie istnieje metoda która uchroni nas w 100% . Wcześniej czy później jakieś dane o nas wyciekną – nie koniecznie z naszej winy. W końcu co chwilę słychać o jakiś włamaniach na różne serwery. Dlatego bezpieczniej jest ograniczyć to co umieszczamy w necie.
Jak w przypadku wielu różnych tematów tak i w przypadku marki osobistej pojawiło się przez…
Choć zabrzmi to może nieco dziwnie to wprowadzenie AI (sztucznej inteligencji) do naszego życia było…
Widmo Brockenu to dość rzadko spotykane zjawisko optyczne, najczęściej widywane w wysokich partiach gór. Można…
Zacznę może od tego, że relikwia, relikwii nie równa. Wiem jeśli nie ma się pojęcia…
Logo stanowi jeden z ważniejszych elementów tożsamości wizualnej praktycznie każdej firmy, marki czy projektu. Logo…
Budując własną markę osobistą lub chcąc ją zbudować trzeba liczyć się z wieloma wyzwaniami. Jednym…