Manuskrypt Wojnicza
Manuskrypt Wojnicza (znany też jako Rękopis Wojnicza, Manuskrypt Vojnicza) to niezwykła księga fascynującą ludzi od momentu jej odnalezienia. W tym konkretnym przypadku powodem fascynacji są dziwne acz piękne rysunki oraz nie zrozumiały tekst. Księgę tę próbowali już odczytać językoznawcy, kryptolodzy pasjonaci zagadek a nawet sztuczna inteligencja.
Manuskrypt Wojnicza jest księgom, pochodzącą najprawdopodobniej z XV wieku. To co jednak budzi fascynację tym dziełem to fakt, że choć wygląda jak typowe dzieła z tamtego okresu została ona napisane w niezrozumiałym języku. Jak już wspomniałam powyżej do dnia dzisiejszego nikomu nie udało się tego tekstu odczytać.
I tak pojawiły się przez lata teorie, że tekstu nie da się odczytać bo tak naprawdę nie jest to tekst w prawdziwym języku (być może losowy dobór znaków). Badania działa wskazują jednak na to, że struktura tekstu nosi znamiona znane z innych języków z naszego kręgu kulturalnego.
W praktyce może to wskazywać na nie znany nam współczesnym język bądź zakodowany tekst.
Przez lata wielu specjalistów próbowało odczytać zawartość księgi. I jak wiadomo próby te się nie powiodły. W przypadku bowiem tego dzieła tradycyjne metody najprawdopodobniej się nie sprawdzają.
Co istotne nowsze metody stosowane przez kryptologów również też przyniosły słabe efekty. Jednak kryptologia jest dziedziną, która cały czas się rozwija. To co wczoraj było z jej pomocą nie możliwe jutro może być powszechnie stosowane.
Kolejną szansą na odczytanie manuskryptu okazał się rozwój AI. Podobno początkowo również i ona nie umiała odczytać tego tekstu. AI jednak cały czas się rozwija i najprawdopodobniej już niedługo będzie w stanie odczytać tekst.
W ostatnich latach nad manuskryptem z pomocą sztucznej inteligencji pracowali Profesor Greg Kondrak i jego doktorant Bradley Hauer z Uniwersytetu Alberty w Edmonton w Kanadzie. Jak twierdzą mieli oni dokonać odkrycia, że manuskrypt jest napisany najprawdopodobniej w języku hebrajskim. Sam tekst zaszyfrowany został zaś metodą „alfagramów”. Metoda ta działa na zasadzie, że jedna fraza używana jest do zdefiniowania kolejnej. 80% odczytanych w ten sposób słów pochodzi z języka Hebrajskiego.
Naukowcom jednak nie udało się nadal złożyć wszystkiego w jedną całość. Udało im się jednak przetłumaczyć fragmenty tekstu. Mieli do tego użyć Google Translate. Otrzymane tłumaczenie miało brzmieć:
„Ona skierowała zalecenia do kapłana, gospodarza domu, do mnie i do ludu”
źródło: https://historia.wprost.pl/10100441/znalezli-klucz-do-odczytania-tajemniczego-manuskryptu-wojnicza-co-skrywa-zagadkowa-xv-wieczna-ksiega.html
Prawdopodobnie więc w przyszłości z pomocą osoby dobrze znającej Hebrajski uda się odczytać manuskrypt.
Tak naprawdę wiemy o nim dość mało. Nie wiemy kto jest jej autorem (zarówno kto napisał czy stworzył ilustracje), kiedy ją napisano czy gdzie.
Zakłada się jednak, że mogła powstać między 1404 a 1438, na terenie Włoch lub południowych Niemiec. Napisana jest ona na papierze pergaminowym. Chociaż nie umiemy jej odczytać z łatwością można stwierdzić, że podzielona jest ona na kilka sekcji poświęconych zielarstwu, astronomii, balneologii, kosmologii, farmaceutyce.
Pierwotnie miała ona zawierać 136 kart (272 stron) do czasów współczesnych przetrwało 120. Wiemy ile miało być kart bo strony są ponumerowane. Wolumin jest w formacie 15 na 22,5 cm.
Oryginalna nazwa manuskryptu też nie jest nam znana.
Nazwa księgi jaką stosujemy pochodzi od nazwiska antykwariusza Michałowa Wojnicza, który miał nabyć książkę w 1912 roku od jezuitów z willi Mondragone we Frascati.
Ponoć wcześniej księga miała być częścią prywatnej biblioteki Świętego Cesarza Rzymskiego Rudolfa II. Jednak w 1903 roku sprzedana przez Towarzystwo Jezusowe w Rzymie podczas jednej z ich tajemnych licytacji. Tak wiem trochę to naciągane, ale różnie bywa.
Jak nietrudno się więc domyśleć niektórzy ludzie uważają, że księga nie jest tym za co ją uważamy. Ma być ona formą oszustwa, fuszerstwa a jej tekst nie ma sensu. Jednak warto pamiętać, że podobnie jak dziś tak i kiedyś tworzono „kopię” czy fałszywe dzieła.
Manuskrypt może więc być zarówno współcześnie tworzonym dziełem udającym stare jak i starym zabytkowym (stworzonym wieki temu – i jako taki o ironio będzie też zabytkiem).
źródła:
Jak w przypadku wielu różnych tematów tak i w przypadku marki osobistej pojawiło się przez…
Choć zabrzmi to może nieco dziwnie to wprowadzenie AI (sztucznej inteligencji) do naszego życia było…
Widmo Brockenu to dość rzadko spotykane zjawisko optyczne, najczęściej widywane w wysokich partiach gór. Można…
Zacznę może od tego, że relikwia, relikwii nie równa. Wiem jeśli nie ma się pojęcia…
Logo stanowi jeden z ważniejszych elementów tożsamości wizualnej praktycznie każdej firmy, marki czy projektu. Logo…
Budując własną markę osobistą lub chcąc ją zbudować trzeba liczyć się z wieloma wyzwaniami. Jednym…